Myślisz, że jesteś za słaba? A co jeśli po prostu do tej pory nie znalazłaś odpowiednich ćwiczeń?
- 7 lut
- 2 minut(y) czytania
Jeśli masz w głowie myśl: „To nie dla mnie, bo jestem za słaba”, chcę, żebyś na chwilę się zatrzymała. Bardzo możliwe, że nie chodzi o Twoją siłę, sprawność ani kondycję. Często problemem nie jest ciało, tylko to, że do tej pory próbowałaś ćwiczeń, które nie były dla Ciebie na tym etapie. Zbyt trudnych, zbyt intensywnych albo po prostu niedopasowanych do potrzeb kobiecego ciała.
Wiele kobiet trafia do mnie po doświadczeniach, które wyglądały podobnie: zaczęły ćwiczyć, szybko poczuły przeciążenie, napięcie albo ból, a potem utwierdziły się w przekonaniu, że to nie dla nich. Jeśli masz problemy z mięśniami dna miednicy, brak stabilności, uczucie osłabienia albo braku stabilności w ciele, to wcale nie znaczy, że powinnaś ćwiczyć mniej albo wcale. Tylko, że powinnaś ćwiczyć inaczej i w innej kolejności.
Co to znaczy w praktyce?
najpierw budujemy podstawy, uczymy się pracy z oddechem, wzmacniamy wstępnie od środka, naprawiamy mięśnie głębokie i dna miednicy
dopiero później dokładamy dodatkowy ciężar, podnosimy poziom trudności ćwiczeń, wzmacniamy
po opanowaniu podstaw, już z równowagą w ciele i świadomością ruchu, przechodzimy do budowania siły, mięśni i wytrzymałości
Co się stanie, gdy zaczniemy od etapu trzeciego? Pojawiają się coraz większe napięcia i dysproporcje w ciele, a problemy typu dysfunkcje mięśni dna miednicy, ból pleców, czy ostający dół brzucha nie zostaną rozwiązane.
Siła i sprawność nie pojawią się przez forsowanie, a przez świadomą pracę z ciałem.
Chcę Ci opowiedzieć historię jednej z kobiet, które ćwiczą w aplikacji SLIM. Zgłosiła się z dużymi problemami z mięśniami dna miednicy. Towarzyszył jej dyskomfort w codziennych sytuacjach i duża niepewność w ruchu. Zaczęła od treningów dla początkujących, od których każdemu polecam zacząć. Po miesiącu regularnych ćwiczeń jej dolegliwości całkowicie zniknęły. Ciało zaczęło pracować inaczej, poczuła stabilność od środka. Dziś trenuje już z zaawansowanymi treningami w SLIM i mówi wprost, że pierwszy raz ma poczucie, że jej ciało naprawdę z nią współpracuje.
To jest dokładnie ten proces, który chcę Ci pokazać. Nie zaczynamy od trudnych ćwiczeń. Najpierw uczysz ciało podstaw, odzyskujesz kontrolę i zaufanie do ruchu. Dopiero potem dokładamy więcej, ale dopiero wtedy, kiedy ciało jest na to gotowe.
Jeśli myślisz, że jesteś za słaba, spróbuj zmienić perspektywę. Może nie potrzebujesz silniejszej woli ani większej determinacji. Może potrzebujesz ćwiczeń, które w końcu będą dopasowane do Ciebie, Twojego ciała i etapu, na którym teraz jesteś.
Właśnie na tym opiera się aplikacja SLIM. Zaczynasz od podstaw, budujesz stabilność i siłę od środka, a z czasem naturalnie przechodzisz do coraz mocniejszych treningów.
Dołącz już teraz i przekonaj się sama, jak szybko możesz poczuć różnicę 🩶





